Abruzja - w cieniu Gran Sasso i pod słońcem Adriatyku

Kraje
Formy aktywności
Wyżywienie
szczegóły w warunkach
TerminCena
8 dni5 650
Ostatnie wolne miejsca !

O wyprawie

Abruzja - w cieniu Gran Sasso i pod słońcem Adriatyku

  • Góry i morze w jednym, jeszcze nieodkrytym regionie
  • Dzikie krajobrazy masywu Gran Sasso
  • Costa dei Trabocchi - wybrzeże ze słynnymi platformami rybackimi
  • Miasteczka z grona najpiękniejszych we Włoszech
  • Pustelnie i twierdze w odludnych zakątkach regionu
  • Sulmona i jej specjalność - confetti
  • Molise - najmniej znany region Włoch
  • Rejs na wyspy Tremiti

Abruzja to region wciąż mało znany. Co prawda leży dość niedaleko Rzymu, jednak pozostaje na uboczu włoskich szlaków. A przecież Abruzja kryje mnóstwo fantastycznych miejsc, jej największym skarbem jest zaś natura. Majestatyczna i harmonijna, stanowi o charakterze regionu i jego mieszkańców, którzy sami o sobie mówią czasem "forti e gentili" - mocni i uprzejmi. 

Zachód Abruzji to góry z dzikimi pejzażami, spokojem górskich dolin i surowością najwyższych szczytów (są tu aż trzy parki narodowe!). U stóp i na zboczach masywów takich jak Gran Sasso usadowiły się kamienne miasteczka, w których czas płynie niemal tak wolno, jak wtedy, gdy tereny te należały do Królestwa Neapolu. Nie jest to wycieczka górska, nie będziemy więc zdobywać Corno Grande (2912 m. n.p.m.) czy Monte Amaro (2793 m. n.p.m.). Na szczęście żeby podziwiać majestat gór, nie musimy podejmować wysokogórskich wypraw: nie brak tu krótkich tras w dolinach i przez płaskowyże. A po uczcie dla oczu nadwątlone siły należy odbudować przy arrosticini (abruzyjskich szaszłykach) i miejscowym winie. 

A gdy zostawimy za sobą góry, niedaleko będzie już do morza. Najpiękniejszym odcinkiem abruzyjskiego odcinka Adriatyku jest Costa dei Trabocchi. Trabocchi do stare konstrukcje rybackie - drewniane platformy służące miejscowym do połowów. Dziś nadają wybrzeżu charakteru, a niektóre z nich przekształcono w restauracje, w których można spróbować to, co przywieźli rybacy z porannego połowu. 

Kawałek dalej na południe kryje się Molise. To drugi najmniejszy i zapewne najmniej znany region Włoch. Nieznany do tego stopnia, że postanowił promować się hasłem "region, który nie istnieje". Molise jednak istnieje i przekonamy się o tym. Odwiedzimy bowiem najatrakcyjniejsze na wybrzeżu Termoli. Stąd też popłyniemy na wyspy Tremiti, które co prawda administracyjnie należą do Apulii, ale znacznie bliżej im do Molise. To pięć wapiennych skał wyłaniających się z wód Adriatyku. Można tu znaleźć piękne widoki i spokój, a także usłyszeć dialekt neapolitański, którym nadal posługują się mieszkańcy. 

Tytuł wyjazdu nawiązuje do reportażu Piotra Kępińskiego "W cieniu Gran Sasso. Historie z Abruzji". Przy okazji polecamy książkę jako lekturę przedwyjazdową.

Program

Dzień 1 Powitanie Abruzji

Przelot do Pescary i przejazd do miejsca zakwaterowania w górskiej części regionu. 

Dzień 2 Campo Imperatore - włoski Tybet

Campo Imperatore nazywany bywa "Włoskim Tybetem". To rozległy płaskowyż,  położony w samym sercu masywu Gran Sasso. Krajobrazy są tu surowe, na pewno nie takie, z którymi zazwyczaj kojarzymy Włochy. Skaliste szczyty przekraczają 2000 m. n.p.m., a na zboczach można niekiedy dostrzec kozice.

Wybierzemy się tu w krótką trasę do miejsca, po najładniejsze widoki. Trzeba okupić to krótką wspinaczką, ale widoki rekompensują wysiłek!

Zobaczymy też jeden z tutejszych kanionów, ulubiony przez reżyserów włoskich westernów - krajobrazy przypominają Dziki Zachód i rzeczywiście można się tu spodziewać, że zza załomu skalnego wyjedzie grupa kowbojów. Jeśli nie spotkamy kowbojów, jest spora szansa na spotkanie przynajmniej z pasącymi się tu swobodnie końmi. 

Dzień 3 Najwyżej położona twierdza Apeninów

Rano udamy się jeszcze raz w kierunku Parku Narodowego Gran Sasso. Zatrzymamy się w uroczym Santo Stefano Di Sessanio, należącym do grona najpiękniejszych miasteczek Włoch. Stąd wyruszymy w trasę pieszą w kierunku Rocca Calascio. Ścieżka wiedzie przez dzikie górskie krajobrazy do jednego z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Abruzji. Twierdza Rocca Calascio została wzniesiona w średniowieczu. Dziś to sugestywna ruina, położona pośród zapierających dech w piersiach krajobrazów. Następnie zejdziemy do leżącej u podnóża wzniesienia miejscowości Borgo Calascio, a potem ruszymy w dalszą drogę. 

Po południu przejedziemy do drugiej bazy w pobliżu jeziora Scanno i miasteczka o tej samej nazwie. Miasteczko i jego okolice będziemy eksplorować tego i następnego dnia. 

Dzień 4 Scanno i Sulmona

Scanno to kamienne miasteczko, pełne zaułków, wąskich przejść, z widokami na otaczające zielone góry. Wokół cisza i przyroda - miasteczko jest bowiem bramą do Parku Nardowego Abruzzo, Lazio i Molise. Urok Scanno docenił już pionier fotoreportażu Henri Cartier-Bresson, który na swoich kliszach uwieczniał miasteczko i jego mieszkańców, a jego zdjęcia zapisały się w historii fotografii. 

W dolinie pod miasteczkiem leży jezioro kształtem przypominające serce. Wybierzemy się w krótką trasę, żeby dotrzeć do punktu, z którego rozpościera się najlepszy na nie widok. 

Po południu przejedziemy do Sulmony. Miasto znane jest jako miejsce urodzin rzymskiego poety Owidiusza i ojczyzna confetti (wcale nie chodzi o malutkie ścinki papieru rozrzucane na różne okazje, a o pyszne migdały w cukrowej polewie). Spróbowanie confetti to tutaj obowiązek, a spacer po zabytkowym centrum otoczonym górami - dodatkowa przyjemność. 

Dzień 5 Górska pustelnia i najładniejsze borgo Molise

Rano opuścimy naszą bazę i udamy się w kierunku wybrzeża. Zanim tam dotrzemy, zatrzymamy się w jednym z ładniejszych miasteczek górskiej części Abruzji.

Wybierzemy się także w trasę pieszą do jednego z eremu San Bartolomeo in Legio. Tutejsze górskie zakątki, położone z dala od cywilizacji, przez wieki przyciągały mnichów i pustelników, którzy z dala od ludzkich siedzib poszukiwali idealnych miejsc do kontemplacji. Trzeba przyznać, że Abruzja w takie miejsca obfituje. Nasza trasa poprowadzi wśród dzikich krajobrazów do położonej w skalnej ścianie pustelni, gdzie 750 lat temu przebywał przyszły papież Celestyn V.

Późnym popołudniem dotrzemy do naszej nadmorskiej bazy w miejscowości Termoli, położonej już w regionie Molise. To nadmorski kurort z zabytkowym borgo antico, górującym nad zatoką. Przed wieczorem wybierzemy się na eksplorację starówki. 

Dzień 6 Dzień na wyspach Tremiti

Tego dnia planujemy zupełną zmianę scenerii - z gór porośniętych buczyną (gdzie będziemy jeszcze poprzedniego dnia) w klimaty śródziemnomorskie z makią, białymi skałami i zapachem sosen. 

Według legendy wyspy Tremiti powstały, gdy grecki bohater Diomedes rzucił w morze pięć kamieni przywiezionych z Troi. Kamienie wypłynęły na powierzchnię wody, tworząc archipelag. Rzeczywiście, wyspy Tremiti to pięć wapiennych skał wyłaniających się z turkusowych wód Adriatyku.

Niegdyś wyspy służyły jako więzienie (Mussolini osadził tu m.in. przyszłego prezydenta Włoch Sandro Pertiniego). Dziś wielkie sprawy świata wydają się tu bardzo odległe, a na pierwsze miejsce wysuwa się dzika przyroda. 

Dzień spędzimy na eksplorowaniu wybranych miejsc archipelagu. 

Dzień 7 Costa dei Trabocchi - najciekawszy fragment abruzyjskiego wybrzeża

Wybrzeże Abruzji jest łagodne i bogate w plaże. Ale jest pewien element, który stanowi o wyjątkowości abruzyjskiego wybrzeża - trabocchi. To tradycyjne konstrukcje rybackie - wsparte na palach, wychodzące w morze drewniane platformy, służące do połowu za pomocą sieci opuszczanych do wody. Zobaczymy odcinek wybrzeża, zwany Costa dei Trabocchi, na którym jest ich największe nagromadzenie. 

Odwiedzimy także najładniejsze miasto abruzyjskiego wybrzeża - Vasto, położone na wzgórzu, z zabytkową, średniowieczną dzielnicą i pięknymi widokami na morze. 

Dzień 8 Pożegnanie Abruzji (i Molise też)

Przejazd na lotnisko i lot powrotny do Polski.

W przypadku późnego wylotu możliwy dodatkowy punkt programu. 

Warunki

Cena obejmuje:

  • Transport: przelot Kraków - Pescara - Kraków, transport na miejscu (bus)
  • Zakwaterowanie: 7 noclegów w hotelach 3*** 
  • Wyżywienie: 7 śniadań (i 2 kolacje w terminie RAZ-1)
  • Opiekę przewodnika
  • Ubezpieczenie: KL do 30 000 EUR | NNW do 15000 PLN | BP do 1000 PLN
  • Składki: TFG - 10 PLN, TFP - 10 PLN
  • Podatek VAT

Cena nie obejmuje:

  • Wyżywienia poza wymienionym 
  • Kosztów uczestnictwa w programie (opłaty klimatyczne, bilety) - ok. 150 EUR

Liczba uczestników: 12-22 osoby

Zaliczka przy zgłoszeniu: 1200 PLN

Ciekawe artykuły

Treść oferty oraz galeria zdjęć imprezy turystycznej Abruzja - w cieniu Gran Sasso i pod słońcem Adriatyku pochodzą od biura Horyzonty, które jest organizatorem wyjazdu. Dzięki tej wyprawie można zwiedzić i poznać kulturę, tradycję oraz krajobraz takich krajów jak: Włochy. Wycieczka obejmuje wyżywienie typu szczegóły w warunkach. Główna forma aktywności podczas tego wyjazdu to Wycieczki, która pozwala na spędzenie wakacji w sposób aktywny. W przypadku zainteresowania ofertą prosimy o kontakt telefoniczny lub email. Gwarantujemy wiele wrażeń i wspaniałą przygodę.